MOJE WIERSZYKI
Demopolski Soc

Aby sprawę nakreślić na wstępie
I z okruchów nie lepić tu placka
Taką oto postawię diagnozę:
Cóż, PO to jest partia lewacka

Partię taką zawsze cechuje
Łgarstwo oraz bezczelność bez granic
Relatywizm moralny, a jakże!
Oraz to, że wyborców ma za nic

Po wyborach, bo przedtem –
- to jasne -
Wdzięczy się jakby lansując modę
Kiedy wygra -
wyborca niewolnik
Może tylko pluć sobie w brodę

Na nic zda się zaklinanie realiów
Sofizmaty o prywatyzacji
Tutaj celem jest władza –
Nic więcej
To owoce są demokracji

Tusk nam prawi o liberalizmie
I o cudach i o tanim państwie
Ludzie żyją zaś wciąż w socjalizmie
Wszystko jest więc oparte na kłamstwie

Biurokracja zaś kwitnie aż miło
(Choć nie mnie – muszę wyznać to skrycie
Mam wrażenie, że komuś odbiło
Że rekordów głupoty to bicie)

Lud więc czeka na cuda i wianki
Chciałby ujrzeć na wierzbie te gruszki
A rząd w kułak się śmieje bez przerwy
Proponując kolejne wydmuszki

Cóż, Polaku, ci mogę poradzić
Co powiedzieć, byś wreszcie się zbudził?
Nie, to hopeless, bez sensu, do luftu
Zaraz byś się wykładem tym znudził

Wolisz żyć marzeniami o cudach
Zamiast czytać wyborcze programy
Ekonomia Ci obca, niestety
Za to bliski jest „Taniec z gwiazdamy”

Szczyt dowcipu to gagi są z Kiepskich
Obrażanie “katoli” to sztuka
Pogubiłeś najważniejsze wartości
Taka smutna z tego płynie nauka

Kończę na tym, bo co tu dodawać?
Wszystko jasne – nie potrzeba debaty
Za czas jakiś następne wybory
Na kolejne więc szykuj się baty.

MOJE WIERSZYKI
Bez tytułu

Od małego ojciec mu wpajał
(Czy wskazuje to na impotencję?)
By się zawsze przed silniejszymi kajał
I popierał tych, których jest więcej

- Guma wszystko zniesie – tak mawiał
- To najlepszy jest izolator!
W końcu wiedział co mówi, gdyż wcześniej
Działał jako TW „Informator”

Syn nauki wszelkie przyswoił
Już nieobce mu są konwenanse
Autorytet moralny! – to cel jest
Co się wiąże ze społecznym awansem

Doktoraty honoris causa
I ten rozgłos, ta aura, ten splendor!
I co z tego, że podmiot to łajza
Kiedy media mówią, że mentor

Wypowiada się więc w telewizji
Sofizmatyki stał się magistrem
Zaś po nowych demo-wyborach
Już na pewno zostanie ministrem

Mówi wprost, że przeszłość jest trupem
Pierdołami lud karmi bez przerwy
Dzięki temu dzieli się łupem…
Komuś jeszcze to działa na nerwy?

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.